5 błędów, które najczęściej niszczą film reklamowy marki
Nie każdy nieudany film reklamowy wynika z braku budżetu. Częściej problemem jest kilka powtarzających się błędów, które można wyeliminować już na etapie planowania. Oto pięć najczęstszych.
Błąd 1 — mówienie o produkcie zamiast o odbiorcy
Najsłabsze filmy reklamowe wyliczają cechy produktu: "nasz krem zawiera składnik X, ma formułę Y". Najmocniejsze filmy reklamowe mówią o tym, dlaczego to ma znaczenie dla widza — jaki problem rozwiązuje, jak zmienia jego dzień. Największe marki na świecie sprzedają nie przez to, co robią, tylko przez to, dlaczego to robią.
Błąd 2 — brak jasnego celu materiału
Film, który ma jednocześnie budować świadomość marki, sprzedawać produkt i rekrutować pracowników, zwykle nie robi żadnej z tych rzeczy dobrze. Jeden materiał — jeden jasny cel.
Błąd 3 — zły format na złym kanale
Trzyminutowy film wizerunkowy wrzucony jako reklama na Instagram Stories najczęściej zostanie przewinięty w pierwszych sekundach. Format musi być dopasowany do miejsca, w którym widz go zobaczy.
Błąd 4 — pominięcie fazy briefu i przedprodukcji
Pośpiech na starcie prawie zawsze mści się później — w postaci poprawek, dodatkowych dni zdjęciowych albo materiału, który nie trafia w cel. Dobrze przygotowany brief i faza przedprodukcyjna to najtańszy sposób na uniknięcie drogich błędów.
Błąd 5 — brak jasnego wezwania do działania
Nawet najlepiej opowiedziana historia potrzebuje zakończenia, które mówi widzowi, co ma zrobić dalej — odwiedzić stronę, zapisać się, kupić. Bez tego materiał zostaje ładnym filmem, ale nie realizuje celu biznesowego.
Jak tego uniknąć
Większość tych błędów da się wyeliminować już na etapie planowania — dobrym briefem, jasnym celem i konsultacją z ekipą produkcyjną przed rozpoczęciem zdjęć.
Zastanawiasz się, czy Twój dotychczasowy materiał nie popełnia któregoś z tych błędów? Napisz do nas — chętnie spojrzymy i podpowiemy, co można poprawić.